Pierwsi byli Chińczycy …
… którzy już tysiące lat temu znali herbatę i chętnie pili ją dla zdrowia oraz dla przyjemności podniebienia. Zanim stała się ona najpopularniejszym napojem świata, a Anglicy założyli plantacje w Indiach i na Cejlonie, Chińczycy przez wieki strzegli sekretów uprawy i parzenia herbaty, wypracowanych przez cesarzy i zwykłych rolników, medyków i poetów, buddyjskich mnichów i kronikarzy. Przez wieki samodzielnie tworzyli oni historię herbaty - najpierw jako medycznego wywaru, potem jako wykwintnego napoju towarzyskiego i salonowego oraz dochodowego towaru. Herbatę pijało się w Chinach wszędzie. Nie tylko na dworach, także w licznych herbaciarniach. Tak było aż do czasów rewolucji kulturalnej Mao-Tse-tunga, który uznał celebrowanie herbaty za czynność bezproduktywną, polecił zamknąć herbaciarnie i ograniczył różnorodność upraw Chińskich. Zapomniał najwyraźniej, że “napar chroni Chińczyków przed nerwicami”, co arabscy podróżnicy zauważyli już w 850 roku …