Herbata kojarzy nam się przede wszystkim ze zdrowym, aromatycznym i orzeźwiającym napojem w filiżance. Okazuje się jednak, że jest ona rośliną uniwersalną. Na przykład w chińskiej kuchni suchej herbaty używa się jako przyprawy do dań mięsnych, dziczyzny, warzyw, ryżu, potraw z owoców morza. W Birmie traktuje się ją jako sałatę, a w Tybecie robi się z niej… zupę. W Indochinach za przysmak uważana jest herbata kiszona, będąca dodatkiem do potraw z mięsa i ryb. Podawana też bywa jako danie osobne. Oryginalny i pikantny smak ma mieszanka herbaty z czosnkiem - bakteriobójcze właściwości obu tych roślin dają świetne efekty, a herbata niweluje nieprzyjemny, intensywny zapach czosnku. Ekstrakt herbaty stosuje się też jako środek zapobiegający gniciu i psuciu. Rosjanie często stosują napar herbaciany na stany zapalne dziąseł i ból zębów. Poza tym jednak Chińczycy, Birmańczycy,Tybetańczycy i Rosjanie są wielkimi miłośnikami herbaty, bo jej picie sprawia im wielką przyjemność.

Podobne wpisy: